DZIECKO NIE CHCE CZYTAĆ KSIĄŻEK. CO ROBIĆ?

Dziecko nie chce czytać książek? Może nikt nie pokazał mu, że czytanie jest superfajne, że może po prostu sprawiać przyjemność, a nie tylko być nudnym i męczącym obowiązkiem wymaganym przez nauczycieli i rodziców. W naszym domu czytanie to jeden z ulubionych sposobów na spędzanie czasu. Jak to się dzieje?

Wieczorna rutyna

Kiedy głośny, pełen gwaru, bałaganu i chaosu dzień zbliża się powoli do końca, przychodzi pora, by jakoś ten żywioł ujarzmić i ułożyć do snu. Rzucam wtedy hasło o posprzątaniu zabawek, rozebraniu lub przynajmniej względnym ogarnięciu zbudowanych baz, domków, statków kosmicznych i innych budowli – hasło, które będę musiała powtórzyć jeszcze co najmniej dziesięć razy, zanim na stół wjedzie kolacja…

Potem wszyscy zebrani przy wspólnym stole zjadamy ostatni posiłek w ciągu dnia. Ktoś próbuje kogoś przekrzyczeć, ktoś inny głośno się śmieje, a jeszcze inny wręcz przeciwnie – niezadowolony płacze, bo nie chce akurat jeść kolacji, albo odwrotnie – jest bardzo głodny i chce jeść natychmiast. Ktoś inny chce jeść nie to, co podają, a komuś jeszcze innemu wylewa się herbata… Taki zwykły obrazek jakich wiele w życiu wielodzietnej rodziny.

Później samodzielnie ustalają kolejkę do kąpieli. Zanim wszyscy się wykąpią, minie prawie godzina, ale potem już tylko ubieranie się w piżamy, ścielenie łóżek i przygotowanie rzeczy na rano. W międzyczasie nagły przypływ energii, więc dużo krzyku, szaleństwa i głośnego śmiechu. Po krótkiej, rodzinnej modlitwie tata zabiera Najmłodszą do uśpienia, tymczasem mama z młodzieżą udaje się do pokoju, by oddać się temu, co wreszcie wprowadzi i ją, i resztę towarzystwa w nastrój wieczornego spokoju i atmosferę wytchnienia…

Zaczytane dzieci

Zapada względna cisza. Każdy przygotowuje książkę, którą wybrał na dziś i zaczynamy! Przenosimy się do miejsc, których nie ma. Do innej rzeczywistości. Spotykamy dobrze znanych przyjaciół lub poznajemy zupełnie nam jeszcze nie znanych bohaterów. Odkrywamy nowe światy. Nawet jeśli jestem bardzo zmęczona, podczas głośnego czytanie odzyskuję siły i dobry humor… Tak, czytanie zdecydowanie poprawia mi nastrój!

Kiedy każdy już wysłuchał swojej porcji, poprosił o dokładkę, o jeszcze jedną, ale już naprawdę ostatnią stronę, układają się do łóżek. Gasimy światło, ale za to zapalamy nocne lampki i teraz każdy sięga jeszcze po swoją własną lekturę. Niektórzy tylko przeglądają ilustracje, inni powolutku składają litery i zdania, jeszcze inni bardzo płynnie i szybko połykają kolejne strony.

Tak, moje dzieci kochają czytać. A mnie napawa radością i dumą fakt, że udało mi się zarazić ich moją miłością do książek. I cieszę się nie tylko dlatego, że sama książki kocham. Cieszę się przede wszystkim dlatego, że wiem, iż miłość do książek oraz chętne i częste sięganie po nie z własnej, nieprzymuszonej woli, zaprocentuje w ich życiu. Zresztą już procentuje. Widzę to na co dzień.

Niektóre korzyści płynące z czytania

Czytanie rozwija ciekawość świata. Czytanie po prostu uczy świata. Nigdy nie byłabym w stanie tyle opowiedzieć moim dzieciom o świecie, ile możemy przeczytać w książkach. Uczymy się z nich razem. O różnych zakątkach ziemi, o wszechświecie, o ludziach, roślinach i zwierzętach. Ale też o emocjach, o wartościach i o tym, czego nie widać. Dzięki temu dzieci wciąż zadają nowe pytania i chcą dowiadywać się coraz więcej.

Czytanie ćwiczy myślenie. Uczy kojarzyć fakty, wnioskować i rozumieć związki przyczynowo-skutkowe. Rodzi wiele pytań i motywuje do poszukiwania na nie odpowiedzi. Rozwija myślenie logiczne. Dzieci, które kochają czytać, lepiej radzą sobie z rozumowaniem, z samodzielnym poszukiwaniem informacji i po prostu z myśleniem. Przeczytane książki kształtują ich sposób myślenia.

Czytanie rozwija wyobraźnię i kreatywność. Przenosząc w niezwykłe, baśniowe światy, pomaga samodzielnie takie światy tworzyć, wymyślać świetne miejsca do zabawy i scenariusze tych zabaw. Dzięki przeczytanym książkom dzieci poznają różne sposoby działania i myślenia bohaterów, a dzięki temu również ich kreatywność i zdolność nieszablonowego myślenia ma szansę ujrzeć światło dzienne.

Jak czytanie wpływa na sukcesy w nauce?

Oczywiście opisałam tylko niewielką część korzyści płynących z miłości do książek. Jest ich zdecydowanie więcej, a wszystkie składają się na to, że zaczytane dzieci dużo lepiej radzą sobie z nauką szkolną, ale przede wszystkim z samodzielnym zdobywaniem wiedzy i kompetencji potrzebnych do tego, by zarówno już teraz, jak i w przyszłości dobrze radzić sobie z wyzwaniami, które postawi przed nimi życie.

A zatem, jeśli chcesz ułatwić swoim dzieciom start, jeśli chcesz naprawdę wesprzeć je w nauce, to pierwszą i być może najważniejszą rzeczą, jaką możesz zrobić, jest zachęcenie ich do czytania książek. Jestem przekonana, że nie mogłam dać moim dzieciom lepszego prezentu na teraz i na przyszłość, niż zaszczepienie im miłości do książek.

Sprawa wydaje się tak prosta, że wręcz banalna. Tymczasem często wcale taka nie jest. Znam bardzo wielu rodziców martwiących się o to, że ich dzieci nie chcą czytać i bardzo wielu nauczycieli, narzekających, że nie mogą wyegzekwować od uczniów czytania lektur. Znam też wyniki stanu czytelnictwa w Polsce, mówiące, że tylko co trzeci Polak czyta rocznie przynajmniej jedną książkę.

Gdy dziecko nie chce czytać

To smutne, trochę przerażające i mocno zastanawiające… Dlaczego tak się dzieje? Myślę, że pewnie można byłoby znaleźć wiele przyczyn takiego stanu rzeczy, ale zamiast się nad nimi zastanawiać, wolę zrobić coś, co choć w małym stopniu przyczyni się do zmiany tej sytuacji. Dziś oddaję w ręce rodziców narzędzie, które, mam ogromną nadzieję, pomoże im rozwiązać ten problem i pozwoli wychować czytające, myślące, kreatywne i ciekawe świata dzieci.

Przygotowałam krótki e-book, w którym dzielę się swoimi doświadczeniami, przemyśleniami i sposobami na zachęcenie dzieci do czytania książek. Możesz go bezpłatnie pobrać, a na końcu e-booka znajdziesz też konkretne, proste, ale myślę, że skuteczne narzędzie, które możesz wydrukować i zacząć używać już od zaraz, aby jeszcze bardziej ułatwić sobie to zadanie.

To jak? Chcesz zachęcić swoje dziecko do czytania książek? A może znasz kogoś, kto potrzebuje pomocy w tej kwestii? Będę się bardzo cieszyć, jeśli udostępnisz mu link do mojego e-booka.

.

MOŻE CIĘ TEŻ ZAINTERESOWAĆ:

KORZYŚCI PŁYNĄCE Z GŁOŚNEGO CZYTANIA DZIECIOM

JAK ROZBUDZAĆ CIEKAWOŚĆ ŚWIATA U DZIECI

GDY DZIECKO NIE CHCE SIĘ UCZYĆ